Nie będzie żadną przesadą stwierdzenie, że każdy człowiek lubi przyjemności. Wielu taką przyjemność znajduje niewątpliwie w ciepłym i przytulnym domu, a o ileż przyjemniejsze będzie to ciepło, jeśli będzie mu towarzyszyć świadomość, że jest ono stosunkowo tanie! Dwie przyjemności w pakiecie, można sobie zafundować, montując w swoim mieszkaniu ciepłomierz i obniżając jednocześnie wysokość swoich rachunków!

Jak ciepłomierz służy budżetowi?

Zasada ta jest bardzo prosta. Ciepłomierz precyzyjnie wskazuje, ile ciepła zużyto w danym mieszkaniu. Na tej podstawie można dokładnie obliczyć realny koszt ogrzewania, co jest kluczową sprawą dla użytkowników lokalu, bo wiadomo, że nikt nie chce płacić za coś, z czego nie skorzystał, a z drugiej strony zbyt duże zużycie ciepła może sygnalizować lokatorom, że czas pomyśleć o oszczędnościach.

Równie ważną kwestią jest inne zastosowane ciepłomierzy, otóż zamontowane w licznikach ciepła nowoczesne układy elektroniczne umożliwiają również diagnozowanie urządzeń grzewczych, dzięki którym szybko dowiemy się, jeśli nasza instalacja uległa jakiejś awarii.

To udogodnienie również pozwala zaoszczędzić pieniądze, ponieważ wcześniej wykryte usterki zwykle można naprawić taniej. Poza tym natychmiastowa informacja o awarii, pozwala podjąć szybką naprawę i nie naraża domowników na pobyt w zimnym mieszkaniu i zupełnie niepotrzebny dyskomfort.

Czym mierzyć ciepło?

Od 2002 roku pomiar ciepła w budynkach wielolokalowych jest obowiązkowy i ma służyć przede wszystkim indywidualnemu rozliczaniu kosztów za ogrzewanie w budynku. Naturalną konsekwencją tego nakazu ustawowego jest fakt, że w ciągu tych ostatnich piętnastu lat nastąpił niesamowity postęp technologiczny w konstrukcjach ciepłomierzy, dzięki czemu są one coraz precyzyjniejsze!

Do najpopularniejszych liczników ciepła zaliczamy obecnie:
-ciepłomierz mechaniczny, wyposażony w przetwornik przepływu z wirnikiem, który wprawiany jest w ruch w chwili przepływu wody,
ciepłomierz ultradźwiękowy, który przy pomocy dwóch głowic wysyłających jednocześnie dwa przeciwstawne sygnały mierzy zużycie energii cieplnej.

Ciepłomierz mechaniczny czy ultradźwiękowy?

Oba warianty mają wiele zalet, chociaż ostatnie trendy wskazują, że ranga i popularność ciepłomierzy ultradźwiękowych znacznie wzrosły. Ma to niewątpliwie związek ze znacznie większą dokładnością pomiarów tych liczników, zwłaszcza w przypadku mniejszych przepływów wody charakterystycznych dla instalacji centralnego ogrzewania.

Kolejnym atutem liczników ultradźwiękowych jest to, że nie posiadają one, w przeciwieństwie do liczników mechanicznych, żadnych ruchomych części, które mogłyby zostać narażone na uszkodzenia pod wpływem zanieczyszczeń, to z kolei gwarantuje bezawaryjność i kolejne oszczędności.

Za wyższością ciepłomierzy ultradźwiękowych przemawia także fakt, że inkasent nie musi już spisywać pomiarów ciepła bezpośrednio z licznika, gdyż istnieje możliwość zdalnego dokonywania tych odczytów. To udogodnienie to wygoda nie tylko dla inkasentów i lokatorów, którzy nie muszą być obecni w domu w czasie spisu, ale także ochrona przed niepożądaną ingerencją osób nieupoważnionych, bo licznik ultradźwiękowy można zamontować również w miejscach trudnodostępnych.

Ponadto precyzja ultradźwiękowych liczników ciepła nie ma związku z ich położeniem, dlatego można je montować w dowolnej pozycji. Takie postępowanie w przypadku ciepłomierzy mechanicznych niestety często wiąże się ze zmniejszeniem dokładności pomiarów.

W konfrontacji z licznikami mechanicznymi nieco mniej korzystnie wypadają liczniki ultradźwiękowe w kwestii ekonomii. Wprawdzie ich rosnąca popularność powoduje systematyczny spadek cen, jednak nadal jest to droższy produkt.

Także wymiana głowic ultradźwiękowych jest kosztowniejsza niż naprawa liczników mechanicznych, a zwykle trzeba jej dokonać po upływie dwóch okresów legalizacji ciepłomierza, czyli co dziesięć lat.

Jednak biorąc pod uwagę wszystkie zalety ciepłomierzy ultradźwiękowych, trudno nie przyznać im pierwszeństwa. W końcu to dzięki nim możliwe jest osiągnięcie stanu maksymalnej przyjemności i komfortu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ